ACTA – problem nadciągający nad polski internet…
Witajcie!
Ostatnio w sieci głośno się zrobiło na temat dokumentu który ma podpisać Polska dnia 26 stycznia – mianowicie mowa o Anti-Counterfeiting Trade Agreement (ACTA). Problem nie leży tylko na granicach Polski, aczkolwiek inne kraje również to dotyka w formie SOPA lub PIPA.
Celem tej działalności jest zablokowanie osób nieprawnych do oglądania rzeczy uwzględnionych przez prawa autorskie i innych działalności polegających na tej zasadzie, ale to tylko mała część całości…
ACTA budzi bardzo duże kontrowersję wśród internautów, którzy poprzez podpisywanie różnych deklaracji czy też tymczasowe blokowanie dostępu do różnych stron chcą wyrazić swój sprzeciw. Bardzo trafnym przykładem jest organizacja Anonymous, która zasłynęła z próby shakowania FaceBook’a. Obecnie za wyrzucenia z funkcjonowania sławnego serwisu MegaUpload i powiązane z tą stroną serwerami MegaVideo (oj tak, już sobie nie pooglądacie filmów na e-kino), Anonymous w odwecie zablokowali dostęp do stron rządowych Stanów Zjednoczonych.
Wojnę o wolność Internetu uważam za otwartą i zachęcam abyście choć minimalnie okazali swój wkład i dodali swoje nazwisko do internetowych deklaracji. Jeśli posiadacie własne strony www/fora itp. zapraszam do zapoznania się z tym artykułem http://niedlaacta.pl/
Dyskusja na forum FastPC: http://www.fastpc.pl/thread-6593-post-34744.html#pid34744
Deklaracja: http://www.avaaz.org/en/save_the_internet_action_center_b/?slideshow
Zimowy przegląd…
Witajcie!
Jako że zima już pokazała swoje prawdziwe „ja” no to postanowiłem czas wolny od szkoły poświęcić na remont skutera. Pierwszym krokiem było zamówienie części, które doszły z dość znacznym opóźnieniem. Oto co otrzymałem w paczce:
- gaźnik
- filtr powietrza
- kranik podciśnieniowy
- rozrusznik

Koszt zakupu tego co wyżej wyniósł mnie dokładnie 177 zł (w Żurominie za sam gaźnik zapłaciłbym 120 zł
)
Dziś miałem już wszystko składać do całości, ale jako że silnik był prawie goły, no to pomyślałem że warto by było wymienić również tulejki wahacza, które są przyczyną rzucania skutera na większych zakrętach. Samo wyjmowanie silnika z ramy wiele czasu nie zajęło, a oto efekt tej pracy:

Dalsze postępy w naprawie będę stopniowo opisywał na blogu – narazie weekendowa przerwa spowodowana brakiem dostępu do potrzebnych akcesoriów.
Tajemniczo-domyślne IP – czyli przepis jak wyłączyć internet w szkole
Witajcie!
Dawno nie pisałem, ale sądzę iż i tak tutaj nie ma już tego ruchu co kiedyś… Postanowiłem złapać się trochę sensacji i przekazać drogiej administracji naszej szkoły o bardzo słabych zabezpieczeniach co do sieci LAN.
Ostatnio mając wolną lekcję postanowiłem skorzystać trochę z komputera szkolnego znajdującego się w bibliotece i jakoś tak z nudów naszło mnie kilka pomysłów które poszły od razu do realizacji. Bardzo trafnym okazał się pomysł wejścia na domyślne IP pewnego urządzenia (którego nazwy i IP nie zdradzę ponieważ byłoby to niekorzystne dla placówki). Po wpisaniu kilku tajemniczych numerków w oknie przeglądarki ukazało się okno logowania w którym też pozostawione zostały domyślne ustawienia (hasło i login) i… TA DA?! Piękna i cudowna zielona strona ujawiła się.
Konfigurator ten ma takie funkcję jak: wyłączanie WI-FI (dostęp do neta w klasie nr. 11), restart (chwilowa przerwa w połączeniu), ustawienia domyślne (jeśli urządzenie jest skonfigurowane tak jak myślę to spowodowałoby wyłączenie dostępu do internetu aż do przeprowadzenia przez właściciela ponownej konfiguracji), blokowanie dostępu do poszczególnych komputerów i wiele innych…
Mogę zapewnić że nie miałem na zamyśle zrobienia jakichkolwiek szkód, po prostu ciekawość była silniejsza ode mnie.
Ps. – Liczę że sprawa ta poleci jakimś „mini-głosem” do odpowiedniej osoby i luka ta zostanie zlikwidowana.
Listopadowa awaria…
Witajcie!
Piszę ten wpis tylko po to aby ktoś w podobnej sytuacji mógł stwierdzić co się dzieje z jego komputerem.
Otóż kilka dni temu wróciłem do domu wieczorem i postanowiłem odpalić komputer, co się okazało rzucił tylko ekranem Biosu, a później już czarny ekran. Wyłączyłem go, i później już reagował tylko na zmasowanie palcem np. dotykając obudowy zasilacza lub radiatora grafiki bądź procesora (włączał się tylko pod względem chłodzenia, na monitorze nic). No dobra, testy się zaczęły: przekładanie pamięci ram, przekładanie grafiki, zasilacza. I co? Nic! No dobra postawiłem diagnozę na płytę główną, padła i ooo. Aby potwierdzić swoją diagnozę pojechałem do serwisu w Żurominie, który również stwierdził spaloną płytę główną, z łamanym poczuciem humoru byłem skazany na zakup nowej płyty (zamówiłem z allegro). Wczoraj chciałem sprzedać wszystkie niepotrzebne części od tego komputera, pożyczając Gapie na test moje pamięci RAM. Jednak ze sprzedaży nici, gdyż okazało się że dwie pamięci uległy spaleniu (nawet dodatkowa która miała kontakt z tym komputerem tylko na test). Została jedna, i zdegustowany komentarzami starszego z wielką ciekawością zacząłem próbować. Najpierw podłączenie komputera „na pajączka”. Cisza… No to sprawdzamy porty pamięci Ram po kolei, i o dziwo tylko jeden działa. Powitał mnie miły ekran biosu. ![]()

No to git. Czyli składamy do całości.
No i komputerek chodzi.
Dla osób posiadających podobny problem – komputer nic nie piszczał, na monitorze zero reakcji tak jakby komputer był wyłączony (lampa monitora mrygała). Nawet jeżeli zmiana slotów by nie pomogła, pobawicie się, czasami po prostu może nie załapać, u mnie kilka prób musiałem przeprowadzić.
Wnioskując… Dziwnym trafem padły mi sloty do pamięci Ram wraz z samymi pamięciami. One już się sypały po kolei, po pewnej zabawie gdy komputer został zalany.
Z delikatną nadzieją marzę aby starszy nie odwołał zamówionego zestawu (2×3.0 , 2gb ram , płyta asus)
Ps. – Nie bądźcie tacy pewni co do diagnozy serwisów.
Pojedynek – Skuter vs. Sarna xD
Witajcie!
Olałem na spory czas bloga, bo nie było o czym pisać… Ale ostatnio nastąpiła dość ciekawa sytuacja o której myślę że warto napisać. Stało się to w sobotni wieczór (17.09), podczas podróży do kuzyna Medyka.
No, co podróż jak podróż, nie przejmowałem się zbytnio konsekwencjami i się trochę rozbujałem tym siuterkiem. Nagle nie wiadomo skąd obraz sarny (nie była aż taka duża – na szczęście…). No i kilka uników, to w prawo, to w lewo, ale nie udało się wyhamować. ![]()
Konsekwencje nie aż takie poważne, trochę futra w plastikach, skuter pozdzierany po prawej stronie i trochę zdarte kolano oraz odzież. xD Dla ciekawskich zamieszczam zdjęcia:
Trochę futerka na błotniku
:
Stan skutera:
Ps. – Sarna była trochę zamroczona, po 10 sekundach wstała i pobiegła dalej. xD
Wygląd skutera? Kombinacji ciąg dalszy…
Gapie się nudziło to chcąc mi zasugerować jak pomalować skuter, zrobił takie przeróbki:
No i mój który zamieściłem już we wcześniejszym wpisie:

Który według Was jest najlepszy? O opinię proszę albo osobiście w realu lub w komentarzach.
Projekt Audio – Skończony
Witajcie!
Co do bloga to zrobiłem sobie małą przerwę, ponieważ komputer mi padł z powodu „ostrego” ataku wirusów które przeszły z kompa szkolnego do mojego PC. xD
No to może plan tworzenia Audio przestawię w formie punktów:
1. Odrysowanie powierzchni kufra.

2. Oddanie wyciętego wzoru z kartonu do Gapy (dziękuję serdecznie za wycięcie sklejki).

3. Testowe obicie deski futrem (darowałem sobie, jak to wyglądało…).

4. Obicie sztuczną skóra.
5. Montaż głośników i wzmacniacza (Wzmak: Creative SBS 560 Głośniki: 2x Creative 1x Sony (Bass) 1x Tonsil)
Efekt końcowy:

Na fotce nie ma jeszcze dwóch głośników które znajdują się w schowku w przodu.
Co do całego projektu to według mnie wyszedł elegancko, tylko że jak zwykle nadchodzi problem… Niby kupiłem nowy akumulator ale nie spełnia oczekiwań wzmaka i po krótkim graniu z braku mocy głośniki zaczynają pierdzieć. :/ Jak będzie więcej kasy to się kupi lepszy.
Malowanie…
Nadszedł czas nad zdecydowaniem się na nowy kolor skutera. Lecz ciągle dylemat bo są za jak i przeciw.
Chciałem na biało, to znów nie za bardzo bo mówią że będzie przebijać. Czarny już mam, lecz trochę jest on nieudany… No to postanowiłem zmodyfikować tylko górną część skutera, bo dolna wygląda nawet przyzwoicie – czyli kompozycja czarnego z jakimś kolorem pasującym do niego. Ciągle się jeszcze zastanawiam nad tym, ale jakoś najbardziej na myśl przychodziło mi pomalowanie górnej części na ciemny niebieski, a „tapicerkę” pomalować na biało. To nie jest pewny projekt, ale jak to będzie wyglądać zobaczyć można, a nawet trzeba… I właśnie z tego powodu wczoraj dorwałem się do Gimpa i trochę zmieniłem fotkę mojego Colibra.
Projekt Audio
Witajcie!
Skuter, jeśli chodzi o silnik już działa jak należy, zostało tylko „dopicowanie” go od strony optycznej (malowanie, polerka itp.). A jako że nie mam co robić, bo na razie nie ma mi kto skutera pomalować, postanowiłem pokombinować coś z audio. Odkupiłem od Gapy zestaw, który sam mu kiedyś sprzedałem. xD W starszych wpisach znajdziecie filmik który pokazywał jak wyglądało to kiedyś. Teraz trzeba to ukierunkować bardziej mobilnie. Akurat składa się tak że dwie satelitki (małe głośniki) wchodzą idealnie w schowek przedni, więc tu tak zostanie. Natomiast subwoofer został pozbawiony swojej obudowy, jego głośnik zostanie zmieniony ponieważ jest delikatnie wgięty. Do całego zestawu dodaję jeszcze jeden głośnik (pomarańczka, 80w). Także więc wyżej wymienioną „pomarańczkę” i głośnik basowy wraz z oryginalnym wzmacniaczem Creative planuję umiejscowić w kufrze po siedzeniem, a satelitki będą w schowku przednim, tak żebym mógł posłuchać muzyki w czasie jazdy. Panel w kufrze, będzie w formie deski obitej skórą lub futrem. Znów będą mówić że jedzie „odpust”. xD
Zakupy
Niestety musiałem wydać na swojego „Power China” kolejne 160 zł. Tym razem zakupiłem cały układ kopniaka i rozrusznika:
- Bendiks
- Półksiężyc
- Zbierak półksiężyca
- Tulejki Bendiksu
Wreszcie można jakoś normalnie próbować go odpalić.
Jest tylko jeszcze nieskończony problem zalewania paliwem… Po długich kombinacjach, zauważyłem że gdy dmucham w kranik podciśnieniowy to skuter łapie. Tylko że nie zatrzymuje on paliwa, więc sprawa jasna do wymiany kranik, ale już mam drugi od sąsiada. Jutro kontynuacja prób, liczę że wreszcie ruszy te „cudo”. xD
Jeśli wszystko pójdzie po dobrej myśli, zabieram się za kolejne malowanie tylko nie wiem jeszcze na jaki kolor.
-
Kategorie
-
Linki
-
Meta













